Wizyta domowa

0000-00-00 00:00:00

W każdą środę odbywam wizyty domowe do osób starszych, mających kłopoty z poruszaniem się oraz osób niepełnosprawnych.

Podczas jednych z takich wizyt odwiedziłam starsza Panią, chorującą od 20 lat na RZS. Choroba jest bardzo podstępna i z czasem uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie. Podczas zabiegu skróciłam i oczyściłam paznokcie oraz  usunęłam hiperkeratozy. Klientka poinformowała mnie, że wcześniej była u niej inna Pani mniej doświadczona i podczas zabiegu przy użyciu omegi, skaleczyła ją. Jak się okazało dośc głeboko. Gdy oczyściłam piętę ( zdjęcie 1 i 2) okazało się,że jest pod spodem rana i niestety dziura. Zaapikowałam odpowiedni opatrunek w celu zabezpieczenia rany, wykonałam odciążenie ze specjalnego blatu oraz zaleciłam odpowiednie postępowanie domowe. Po 5 dniach rana wygląda znacznie lepiej ( 3 zdjęcie ) i jest duża szansa na całkowite wygojenie. 

Niestety używanie omegi jest potępione przez środowisko podologiczne ponieważ przyczynia się do powstawania ran i niekontrolowanej ilości ścinanego naskórka .Dodatkowo wiele zakładów używa jednej żyletki do kilku osób co sprzyja rozprzestrzenianiu zakażeń . W gabinecie podologicznym używamy wyłącznie skalpeli do opracowywania takich zmian , co daje nam całkowitą kontrolę głębokości , a każdy skalpel jest jednorazowy oraz używany kapek do końcowego opracowania za pomocą frezarki !